30-06-2020 eKurier | Szczecin/Region
Tak zwana kocia górka

Wszystkie ręce na pokład!

Wszystkie ręce na pokład!
Dramatyczny apel o pomoc wystosował szczeciński oddział Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami, pod którego opieką na adopcję czeka już ponad setka kociaków. Fot. TOZ

„Adopcje stanęły. Telefon milczy. Brakuje karmy. Nie wiemy co robić. Odmawiać? Wtedy kocięta będą pozostawały na ulicy. Jesteśmy przerażeni sytuacją” – ten dramatyczny apel o pomoc wystosował szczeciński oddział Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami. W podobnej sytuacji, wywołanej tzw. kocią górką, są właściwie wszystkie szczecińskie organizacje ratujące wolno żyjące „dachowce”.

Jednak tylko pod opieką szczecińskiego TOZ aktualnie jest ponad 100 kociaków. Większość z nich to adopcyjne maluchy. Jednak około 20 to

...

Zawartość dostępna dla czytelników eKuriera
Pozostało jeszcze 80% treści

Pełna treść artykułu dostępna po zakupie
eKuriera
z dnia 30-06-2020