08-11-2019 eKurier | Szczecin/Region
Lubił zimne kąpiele, zabił z zimną krwią

Rozkochiwał, wyłudzał i mordował

Rozkochiwał, wyłudzał i mordował
Znajomym Mariusza G. trudno uwierzyć, że dopuścił się tak bestialskiego czynu. Fot. archiwum policji

Mariusz G. to dość znany kołobrzeski przedsiębiorca i działacz społeczny. Przez dłuższy czas piastował stanowisko wiceprezesa Kołobrzeskiego Klubu Morsów, w którym zajmował się promocją i marketingiem. Jak wspominają jego koledzy ze stowarzyszenia, był miły i uczynny. Nikt nie przypuszczał, że na swoich rękach może mieć krew. Członkowie klubu, którzy w środę spotkali się w kołobrzeskiej restauracji Barka, nie dowierzali, że tego właśnie dnia ich koledze postawiono zarzut morderstwa.

Śledztwo w sprawie rozkochiwania w sobie kobiet, ich finansowego oszukiwania i morderstw od wielu miesięcy prowadzą szczecińscy śledczy z tak zwanego Archiwum X, czyli Działu do spraw Cyberprzestępczości i Nowoczesnych Technologii Wykrywczych Prokuratury Okręgowej. W lipcu zatrzymali wspomnianego 43-letniego Mariusza G. pod zarzutem przywłaszczenia mienia kobiety, która zaginęła w niewyjaśnionych okolicznościach. Wiadomo, że zatrzymany wcześniej z nią flirtował. Prokuratura starała się udowodnić, że ma on na sumieniu także inne wyłudzenia, których ofiarami padały rozkochane w nim

...

Zawartość dostępna dla czytelników eKuriera
Pozostało jeszcze 80% treści

Pełna treść artykułu dostępna po zakupie
eKuriera
z dnia 08-11-2019