12-07-2019 eKurier | Kurier Plus
„Gołębiewski” robi wrażenie i… łamie prawo

Nielegalna woda dla hotelu

Nielegalna woda dla hotelu
Gmina Rewal musi wyciąć 178 drzew i wybudować 450-metrowy dojazd od strony ul. Grunwaldzkiej. Fot. Mirosław KWIATKOWSKI

Mirosław KWIATKOWSKI

W Pobierowie powstaje hotel „Gołębiewski”, budowany przez właściciela podobnych obiektów w: Mikołajkach, Karpaczu, Wiśle i Białymstoku. Tadeusz Gołębiewski, bo o nim mowa, słynie z rozmachu i taki jest m.in. obiekt w Karpaczu. Widać go aż ze Śnieżki i, jak wielu pamięta, inwestor wybudował dwa piętra za dużo i nie przejmował się interwencjami nadzoru budowlanego czy też ministerstwa. Zamiast 630 pokoi powstało 870. Samowola została zalegalizowana.

Każdy, kto był w karpackim hotelu, przyzna, że robi on wrażenie. Do potężnej recepcji mogą wjechać ze trzy autokary z turystami i będzie jeszcze wiele miejsca na samochody osobowe. Ta budowlana megalomania ma jednak swoje ciemne strony. Korytarzami idzie się przysłowiowymi godzinami z basenu do pokoju czy odwrotnie.

Recepcja na skraju budynku

Hotel w nadmorskim Pobierowie powstaje na 30-hektarowej działce, jaką Gołębiewski nabył dwa lata temu od gminy Rewal za 50,5 mln zł. Gmina kupiła ją wiele lat temu od Agencji Mienia Wojskowego za 6 mln zł. Przez lata nie było chętnych do kupna tego terenu, na którym kiedyś stacjonowały rakiety wymierzone w Danię. Obiekt w Pobierowie będzie równie wielki jak ten w Karpaczu. Recepcja powstaje we wschodniej części budynku (bliżej Pobierowa). Tam też wjedziemy windami na piętro, na którym zamieszkamy i będziemy pokonywać kilometry z pokoju na stołówkę lub na basen. Bo projektant nie pomyślał, by recepcja powstała w środkowej części hotelu. Obiekt robi jednak wrażenie: potężne korytarze, ogromna restauracja i sale konferencyjne (jest ich 16). Dwa kina i sale widowiskowe, baseny i dyskoteka. Podobno pod ziemią ma powstać całoroczne lodowisko i 140-metrowy basen zewnętrzny.

Pokoje są potężne niczym mieszkania, nawet o pow. 60 mkw. Garderoba (szaf nie będzie) robi wrażenie: każdy ciuch możemy położyć na jednej półce, których naprawdę tam nie brakuje. Łazienki są tak potężne, że właściwie to przypominają małe mieszkania. Może z nich korzystać jednocześnie kilka osób.

Obiekt w Pobierowie budowany jest z rozmachem, dziewięć pięter plus dwa pod ziemią. Na szczęście hotel stoi z dala od Pobierowa i malowniczego

...

Zawartość dostępna dla czytelników eKuriera
Pozostało jeszcze 80% treści

Pełna treść artykułu dostępna po zakupie
eKuriera
z dnia 12-07-2019



Image
Tą leśną trasą ma być główny dojazd do hotelu od strony DW 102, ale Nadleśnictwo Gryfice nic o tym nie wie. Fot. Mirosław KWIATKOWSKI
Image
Nowy hotel z lotu ptaka Fot. Mirosław KWIATKOWSKI