12-07-2019 eKurier | Sport
PIŁKA NOŻNA Ława, Miązek, Benesz…

Piłkarze po czterdziestce

Piłkarze po czterdziestce
Bartosz Ława mimo skończonych 40 lat imponuje formą i znakomitą piłkarską sylwetką. Fot. Ryszard PAKIESER

40-letni Bartosz Ława, wychowanek Pogoni Szczecin, był jednym z architektów sukcesów piłkarzy Chemika Police w minionym sezonie. Przypomnijmy, że drużyna z Polic po okresie kryzysu wróciła po latach do trzeciej ligi, a także wygrała regionalny Puchar Polski. Tym sposobem pod koniec września do Polic może zawitać jeden z renomowanych zespołów z ekstraklasy na mecz w ramach 1/32 finału Pucharu Polski.

W sezonie 2000/01 Chemik grający wówczas pod nazwą Pomerania awansował do ćwierćfinału Pucharu Polski, przegrywając w dość kontrowersyjnych okolicznościach z kroczącym po mistrzowski tytuł zespołem Polonii Warszawa. To jak dotąd największy sukces w dziejach klubu.

Bartosz Ława jest znakomitym przykładem na piłkarską długowieczność, ale nie jedynym i nie pierwszym w XXI wieku. Jeszcze dłużej na dobrym poziomie, w poważnych piłkarskich rozgrywkach grywali byli gracze Pogoni, wcześniej wicemistrzowie Polski: Andrzej Miązek i Adam Benesz.

Ten pierwszy w wieku 44 lat grywał jeszcze na poziomie trzeciej ligi – wówczas trzeciej, a nie jak to ma miejsce dziś, czwartej w kolejności klasy rozgrywkowej. Miązek w rundzie jesiennej sezonu 2008/09 był piłkarzem Regi Trzebiatów. W barwach tej drużyny rozegrał jesienią 2008 roku siedem spotkań, z których jego zespół aż pięć wygrał. Swoją ostatnią bramkę na tym szczeblu rozgrywek zdobył 27 września 2008 roku mając 44 lata i cztery miesiące.

Pożegnanie po 14 latach

W sezonie 1996/97 Miązek był podstawowym zawodnikiem

...

Zawartość dostępna dla czytelników eKuriera
Pozostało jeszcze 80% treści

Pełna treść artykułu dostępna po zakupie
eKuriera
z dnia 12-07-2019



Image
Andrzej Miązek na poziomie trzeciej ligi występował mając 44 lata. Fot. Ryszard PAKIESER